MARZEC

Paulina w sukience w kwiaty

Marzec? Przecież to niemożliwe!
Te trzy miesiące były bardzo intensywne. Nie mam pojęcia, kiedy minęły, ale kilka rzeczy pomogło mi ten czas przetrwać ;)

Poznajcie moich ulubieńców.

Pomadka z peelingiem

Spierzchnięte usta doprowadzają mnie do szału. Długo szukałam produktu, który będzie je odżywiał i wygładzał, ale też sprawi, że nie będę musiała co kwadrans smarować ust, potem peelingować i jeszcze masować szczoteczką…Okazuje się, że wszystkie te czynności może załatwić jeden produkt, ułatwiając nam życie. Odżywcza pomadka z peelingiem.

Paulina Drażba używa odżywczej pomadki z pilingiem Sylveco

Jest hypoalergiczna, zawiera naturalne drobinki ścierające w postaci brązowego cukru trzcinowego. Taki peeling delikatnie złuszcza i wygładza usta. Aby efekt był widoczny - pomadkę trzeba stosować kilka razy dziennie. Znajdziecie ją w aptekach i drogeriach, możecie również zamówić tu! Cena: ok. 12 zł

Paulina Drażba w długiej sukience w kwiatki

Ta sukienka skradła moje serce. Niby grzeczna, dziewczęca, a jednak dostojna i bardzo kobieca. Jeśli chcemy podkreślić talię, można przewiązać ją paskiem. Przypomina mi łąkę pełną kwiatów. To zwiastun nowej kolekcji marki Muses. W tajemnicy mogę Wam zdradzić, że każda z nas znajdzie w niej coś dla siebie.

Paulina Drażba w długiej złotej sukni.

Już we wrześniu podjęłam decyzję o zmianie fryzury. Tęskniłam za długimi włosami. Nie były to łatwe miesiące, bo zapuszczanie czy też hodowanie wymaga nie lada cierpliwości, a włosy w pewnym momencie po prostu przestają się układać. Przyznaję, że kilka razy chciałam się poddać i wrócić do krótkiej fryzury, ale miałam cel. Paula Szyszko z salonu Bonjour Madame obiecała, że jeśli uda mi się wytrwać - przedłużymy włosy. Już niedługo w zakładce MOJA URODA dowiecie się, jak to…wyglądało :)

Paulina w nowym uczesaniu

Zdjęcia: Agencja WBF